Opowiadania

Z naszego życia rodzinnego

Nazywam się Wera. Od pięciu lat jestem głową w związku: mąż nosi pas, służy w domu, przyjmuje kary — i oboje jesteśmy szczęśliwsi niż kiedykolwiek. Tutaj piszę, jak to wygląda naprawdę: nie sceny, a codzienność. Imiona i szczegóły zmienione.

intymne

Paczka wciąż stała pod drzwiami

Po dwunastu godzinach pracy położyłam się na brzuchu, a mąż służył mi językiem od tyłu na trzy komendy: głębiej, wolniej, dość.

intymne

Siódma rano, budzik i moje palce na krawędzi klatki

Za dziesięć siódma prowadzę paznokciem po krawędzi klatki, on się budzi i nie może nic. Biodra unoszą się — ręka znika.

intymne

Pół godziny, kiedy nie wolno mu przerwać

Środa, ja w płaszczu na taborecie i dwa słowa: „Pół godziny”. Minutnik na szafce, książka w ręce, on między moimi nogami w pasie, dwie zasady.

intymne

Wróciłam z masażu i włożyłam mu w dłoń bieliznę

Czwartek: półtorej godziny u masażysty, w domu mąż na kolanach w pasie cnoty. Kładę mu na dłoni mokrą bieliznę i opowiadam wszystko, kiedy służy językiem.

intymne

Łańcuszek w mojej ręce, a ja czytam

Zaciski na nim, łańcuszek wokół mojego palca, w drugiej ręce książka. Zaczytałam się i zapomniałam o nim na osiem minut — nie przypomniał.

intymne

Pudełko za zimowymi butami

Nasz pierwszy raz ze strap-onem: pudełko czekało w szafie trzy tygodnie, w niedzielę powiedziałam „dzisiaj”.

intymne

Klucz na jedną noc

Raz na pięć tygodni otwieram klatkę. Warunek jeden: kiedy dojdzie we mnie, sprząta po sobie językiem.

intymne

Pięćdziesiąt. Po naczyniach

Czterdzieści minut spóźnienia, żadnej wiadomości. Na moich kolanach, stringi do połowy uda, packa; liczy na głos i dziękuje za każde uderzenie.

intymne

Seks, w którym on jest tylko rękami i ustami

Pas cnoty zostaje zamknięty, a seks jest: jego ręce, jego język, moje trzy orgazmy w sobotę.

intymne

Po prysznicu leży i czeka, aż usiądę

Minutnik na dziesięć minut, dłoń na czole, trzy klepnięcia w udo jako stop. Jak siedzę mężowi na twarzy i liczę jego oddechy, a rano klęka przy stole i prosi o…

intymne

Wibrator na klatce i dwadzieścia minut ciszy

Dwadzieścia minut wibratora przy stalowej klatce, ręka w jednym miejscu. Doszedł w pasie cnoty bez ruchu, a rano klucz leżał przy jego filiżance.

intymne

Cofnęłam dłoń w ostatniej sekundzie

Raz w miesiącu zdejmuję pas, doprowadzam męża do krawędzi i cofam dłoń sekundę wcześniej. Jak wygląda zrujnowany orgazm, za co mówi „dziękuję” i czemu potem…

intymne

Dłoń na karku

Uprząż, dywan, mąż na kolanach w pasie cnoty. Rytm nadaję dłonią na karku, zatrzymuję się i liczę do trzydziestu, na „za głęboko?” odpowiadam „sam…

intymne

Noc, kiedy pozwoliłam

Dwadzieścia trzy dni w pasie, klucz na moim łańcuszku. We wtorek położyłam klucz na stole, kazałam prosić na głos i pozwoliłam. A klatkę potem założył sobie sam.

intymne

Pończochy na niego — moimi rękami

Sobotni rytuał: sama naciągam mężowi pończochy na pas cnoty, każę przejść się do okna i nie pozwalam chować rąk.

intymne

Krople zostały, a on wciąż czeka

Ósmy dzień w pasie, rękawiczka na szafce od obiadu. Doiłam go na brzuchu, nie otwierając zamka: krople na ręczniku i żadnego orgazmu.

intymne

Czterdzieści minut na krawędzi

Słowo „seans” przy kolacji — i wieczorem pięć razy doprowadzam męża do krawędzi, liczę na głos i patrzę mu w twarz. Na koniec nie orgazm, tylko zamek.

intymne

Sukienkę na pierwszy wieczór zapiął mąż

Mój pierwszy wieczór jako hotwife: mąż zapiął sukienkę i buty, klucz od pasa wisiał na mojej szyi, a ja pojechałam do innego.

intymne

Dwie kartki ze starej drukarki i gość w naszym łóżku

Przed pierwszym gościem dałam mężowi do podpisania warunki: osiem punktów, słowa hotwife, bull, stag, kukold i klucz u mnie.

Jeśli się rozpoznałyście

Przewodnik na 85 rozdziałów — dla niej i dla niego

Wszystko, o czym piszę w opowiadaniach, rozłożone na czynniki pierwsze: jak wejść w rolę, jak utrzymywać władzę przez codzienne życie, jak nie wypalić się — i 41 rozdziałów dla niego o tym, jak służyć tak, żeby Wam było lekko.