FLR — związek prowadzony przez kobietę — brzmi jak manifest. U nas zaczęło się od ścierki do naczyń: suszył talerze o północy i powiedział, że chce, żebym decydowała o wszystkim. Powiedziałam, że się zastanowię. Pięć lat później nadal decyduję o wszystkim i żadne z nas nie chce tego oddać.
FLR nie jest sceną ani kostiumem. Chodzi o to, kto wybiera restaurację, kto myje podłogi, kto odzywa się pierwszy podczas kłótni i co dzieje się, kiedy on zapomina. Poniżej: rytuały, dzięki którym wszystko działa bez mojego wysiłku, tydzień, gdy byłam zbyt zmęczona i powiedziałam „nie przeszkadzać”, egzamin, który kazałam mu zdać, kolacja ze znajomymi, podczas której nikt niczego nie zauważył, oraz błędy, które popełniłam w pierwszym roku.
Opowiadania wkrótce się pojawią.
Wszystko, o czym piszę w opowiadaniach, rozłożone na czynniki pierwsze: jak wejść w rolę, jak utrzymywać władzę przez codzienne życie, jak nie wypalić się — i 37 rozdziałów dla niego o tym, jak służyć tak, żeby Wam było lekko.