Gabinet Wery · Opowiadania · Męska czystość: pas, klucz i kolejne dni

Męska czystość: pas, klucz i kolejne dni

Męska czystość to najprostsza i najmocniejsza rzecz w naszym małżeństwie: mój mąż nosi pas, a ja jestem keyholderką. Nie tylko podczas sceny — całą dobę, już od lat. Klucz wisi na łańcuszku na mojej szyi; widzi go każdego ranka, kiedy sprawdzam zamek.

Ludzie wyobrażają sobie czystość jako okrucieństwo. W praktyce chodzi przede wszystkim o uwagę. Zamknięty mąż nie odpływa po orgazmie, nie milknie na cały dzień i nie zapomina. Jest skupiony na mnie — a ja decyduję, kiedy to się zmieni. Poniżej: pierwszy miesiąc, spanie w pasie cnoty, tease and denial, przerwane orgazmy, dojenie, ten jeden wieczór na trzy tygodnie, kiedy mówię „tak” — i dziesięć minut później, gdy znowu sam się zamyka i oddaje mi klucz.

Opowiadania · 0

Opowiadania wkrótce się pojawią.

Jeśli się rozpoznałyście

Przewodnik na 77 rozdziałów — dla niej i dla niego

Wszystko, o czym piszę w opowiadaniach, rozłożone na czynniki pierwsze: jak wejść w rolę, jak utrzymywać władzę przez codzienne życie, jak nie wypalić się — i 37 rozdziałów dla niego o tym, jak służyć tak, żeby Wam było lekko.