Strap-on w ustach
Załóż strap-on i po prostu stań przed nim. Nie trzeba nic wyjaśniać — sam opadnie na kolana i oboje zobaczycie to samo: mężczyzna na kolanach przed członkiem swojej kobiety. Nie ma drugiej takiej pozy — żadna nie odwraca ról tak ostro.
Dla niego to coś więcej niż samo przyjmowanie. Kiedy daje się wziąć, może to odbierać jako „coś, co mu zrobiono”; tutaj on robi to sam — wyciąga szyję, otwiera usta, stara się. Wstyd nie tkwi w samym akcie, lecz w jego własnym zapale — i właśnie to kruszy resztki tego, czego jeszcze się trzymał.
Patrząc z góry, widzisz to, co najlepiej oddaje układ sił między wami: spuszczone oczy, posłuszne usta, ręce za plecami. Chwyć go za włosy i sama narzucaj tempo — to nie on decyduje, jak głęboko i jak długo. Powoli, jeśli chcesz to przeciągnąć; ostrzej, jeśli chcesz przypomnieć, kto tu rządzi.
To także przygotowanie. Zwilża śliną to, co za chwilę w niego wejdzie — i czuje ustami rozmiar, który będzie musiał przyjąć.
Dalej w tym rozdziale: Jak to było u nas
Jeszcze około 2 min czytania w tym rozdziale. Początek wszystkich 77 rozdziałów otwarty za darmo; pełna wersja — jednym zakupem, bez subskrypcji, anonimowo.
Jeszcze dwa rozdziały — za darmo, na e-mail
Rozdział dla niego (po co on tu jest) i „Anatomia pożądania” z książki dla Pani. Trzy listy, bez spamu.
Wysłane — sprawdź pocztę i folder „Spam”.
W pobliżu w tej książce
— Wera


