Klamerki
Klamerki to najtańsze i najbardziej niedoceniane akcesoria w twoim arsenale. Zwykła klamerka do bielizny nie bije, nie zostawia śladów i nie wymaga zamachnięcia — po prostu trzyma. I właśnie w tym tkwi jej siła: cios się kończy, a klamerka zostaje. Ty już zajęłaś się czymś innym, a on wciąż czuje na sobie twoją rękę.
Zaczynaj nie od sutków, tylko od bardziej miękkich miejsc — wewnętrznej strony ud, brzucha i pośladków. Na sutki i mosznę przyjdzie czas później, gdy już się przyzwyczai. Drewniana klamerka kąsa mocniej niż metalowa klamerka typu pęseta; jeśli chcesz łagodniej — podłóż pod nią kawałek tkaniny, jeśli ostrzej — przesuń ją bliżej krawędzi.
Dalej w tym rozdziale: Trzymaj ją do piętnastu minut, nie dłużej
Jeszcze około 2 min czytania w tym rozdziale. Początek wszystkich 77 rozdziałów otwarty za darmo; pełna wersja — jednym zakupem, bez subskrypcji, anonimowo.
Jeszcze dwa rozdziały — za darmo, na e-mail
Rozdział dla niego (po co on tu jest) i „Anatomia pożądania” z książki dla Pani. Trzy listy, bez spamu.
Wysłane — sprawdź pocztę i folder „Spam”.
W pobliżu w tej książce
— Wera


