Pozycje w seksie: kto na górze
Ciało odczytuje pozycję, zanim głowa zdąży cokolwiek pomyśleć — szczególnie u mężczyzn. Komunikacja między jednym a drugim i tak nie przebiega u nich najszybciej. Kto jest na górze, kto trzyma, kto narzuca tempo, czyją twarz widać, a czyjej nie — wszystko to mówi o władzy głośniej niż jakiekolwiek słowa. I przemawia do was obojga naraz. Dlatego w waszym łóżku obowiązuje prosta zasada: są pozycje, które nie są już dla niego dostępne, i takie, które teraz należą tylko do ciebie.
Jego pozycje — te, które mu odebrałaś
Od tyłu, ty na czworakach. Najbardziej męska pozycja ze wszystkich: on trzyma cię za biodra, on decyduje, jak głęboko i jak szybko, widzi twoje plecy, ale nie widzi twarzy. To dokładnie to, co ty robisz z nim za pomocą strap-ona — i właśnie dlatego tej pozycji na odwrót u was po prostu nie ma. Jeden pies w domu, jedna smycz. Jeśli sama nabierzesz ochoty — kieruj nim głosem i każdym ruchem, a jego ręce niech spoczywają gdziekolwiek, tylko nie na twojej szyi ani w twoich włosach. A kiedy w końcu zacznie błagać: „No, chociaż raz, od tyłu, jak kiedyś” — odpowiadaj spokojnie i bez złości. To przecież sama prawda: „To nie dla ciebie. Tak biorą mnie inni. Ciebie potrzebuję tylko takiego — na kolanach, w pasie, z kluczem na mojej szyi”. Powiedz raz. Potem po prostu patrz, jak to przełyka. Warto zobaczyć.
Misjonarska, on na górze. On przykrywa cię swoim ciałem, on prowadzi, on dochodzi w tobie, ty pod nim — klasyczny obraz męskiego posiadania. Jego ciało pamięta tę pozycję jako „normę”. Wychodzi z niej z poczuciem, że wszystko wróciło do dawnego porządku — i rano na pewno powie coś w stylu: „No widzisz, możemy normalnie”. Nie dawaj mu tego poczucia. „Normalnie” u was wygląda teraz inaczej. A jeśli już pozwoliłaś mu być na górze — złącz nogi i ich nie rozkładaj. Nie będzie ani głębokości, ani miejsca na zamach. Zamiast mężczyzny, który „bierze”, zobaczysz chłopaka podskakującego nerwowo jak dziewczynka. Patrz wtedy na niego — spokojnie, z lekkim znudzeniem. Z tej pozycji wyjdzie już bez wrażenia, że wszystko wróciło do normy.
Na stojąco od tyłu, kiedy opierasz się o stół lub ścianę — to samo co w pierwszej pozycji, tylko że dodatkowo jesteś dosłownie „wzięta”. Ty na kolanach przed nim, gdy stoi — jego spojrzenie z góry, jego dłoń na twoim karku. To pozycja, która daje mu władzę, a w waszym domu klęczenie przypada jemu, nie tobie. On może klęczeć, ile chce — tobie już nie przystoi.
I zasada nadrzędna, obowiązująca w każdej pozycji: on nigdy nie trzyma cię za szyję ani za włosy i nie narzuca tempa — niezależnie od tego, kto gdzie leży. Ręce za plecami, za głową albo tam, gdzie je położyłaś.
Twoje pozycje
Ty na górze, na jeźdźca. Głębokość, tempo, kiedy skończyć i czy w ogóle — o wszystkim decydujesz ty. On leży z rękami za głową lub przyciśniętymi twoimi kolanami i patrzy na ciebie z dołu. To jedyna pozycja, w której w ogóle wolno mu dojść — w ten rzadki wieczór, kiedy tak postanowisz. Niech nawet swoją przyjemność dostaje tak, jak ty chcesz. Jego święto — według twojego kalendarza.
Na odwróconego jeźdźca. On nie widzi nawet twojej twarzy — tylko plecy i to, jak z niego korzystasz. Właśnie o to chodzi: nie uprawiasz z nim miłości, tylko bierzesz swoje, korzystając z przedmiotu, który leży pod tobą. Dobrego, zadbanego przedmiotu — o to już dbasz.
Amazonka. On leży na plecach z uniesionymi i rozłożonymi nogami — tak jak kobieta w pozycji misjonarskiej — a ty siadasz na nim i sama nadajesz rytm. Całkowite odwrócenie ról: jego ciało w pozycji, którą przez całe życie uważał za kobiecą, twoje — w tej, którą uważał za swoją. Dla niego najbardziej upokarzająca, tobie daje najwięcej władzy. Uważaj tylko na jedno — jego wdzięczności nie będzie potem końca, a wdzięczny mężczyzna, jak wiadomo, myje podłogi.
Dalej w tym rozdziale: Facesitting
Jeszcze około 11 min czytania w tym rozdziale. Początek wszystkich 77 rozdziałów otwarty za darmo; pełna wersja — jednym zakupem, bez subskrypcji, anonimowo.
Jeszcze dwa rozdziały — za darmo, na e-mail
Rozdział dla niego (po co on tu jest) i „Anatomia pożądania” z książki dla Pani. Trzy listy, bez spamu.
Wysłane — sprawdź pocztę i folder „Spam”.
W pobliżu w tej książce
— Wera


